Czwartek 1 lipca

NIESKOŃCZONA WARTOŚĆ MSZY ŚWIĘTEJ

2. Uwielbienie i dziękczynienie.


Chociaż wszystkie czyny Chrystusa były zbawcze, jest jednak w Jego życia szczególne wydarzenie, które wyróżnia się z wszystkich i ku któremu zwracają się wszystkie inne: chodzi o chwilę, w której posłuszeństwo i miłość Syna złożyły Ojcu ofiarę bez miary ze względu na godność Ofiary i Kapłana, który ją złożył. On właśnie podczas Mszy świętej pozostaje głównym Kapłanem i Ofiarą składaną w sposób rzeczywisty i sakramentalny.

Msza święta niezależnie od naszej uwagi i żarliwości kapłana przynosi w całej pełni najdoskonalsze owoce odnoszące się bezpośrednio do Boga: uwielbienie i dziękczynienie. Podczas każdej Mszy świętej w sposób niezawodny składa się Bogu uwielbienie, przebłaganie i dziękczynienie o nieskończonej wartości, ponieważ ofiaruje je sam Chrystus, a ofiaruje On samego siebie. Dlatego jest rzeczą niemożliwą, aby w jakiś inny, lepszy sposób można było uwielbić Boga, uznać Jego wszechwładne panowanie nad wszystkimi rzeczami i wszystkimi ludźmi. Mamy tu najdoskonalsze wypełnienie przykazania: Panu Bogu swemu będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz.

Jest rzeczą niemożliwą, aby złożyć Bogu doskonalsze wynagrodzenia za codziennie popełniane upadki, aniżeli ofiarowanie pobożne uczestnictwo w Świętej Ofierze Ołtarza. Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pańskiego. Jest to wielka sposobność do dziękczynienia Bogu za tyle otrzymanych dóbr…, gdyż często zapominamy dziękować Mu za tak liczne Jego dary. Być może dzieje się z nami tak, jak z owymi trędowatymi uzdrowionymi przez Jezusa…

„Uwielbienie, przebłaganie i dziękczynienie są niezawodnymi skutkami ofiary Mszy świętej, które odnoszą się do samego Boga, ponieważ to On sam jest Ofiarnikiem i Ofiarą. Jakiż to zaszczyt dla kapłanów, że w Ofierze eucharystycznej użyczają Chrystusowi swego głosu i rąk! Jakaż wielka jest godność wiernych, iż mogą uczestniczyć w tak wielkiej Tajemnicy!

„Czas upływa, ale dla mnie rzeczą najważniejszą i najpiękniejszą pozostaje fakt, że od ponad 50 lat jestem kapłanem, ponieważ każdego dnia mogę odprawiać Mszę świętą! Eucharystia jest podstawą całego mojego dnia. To ona nadaje moc i sens całej mojej działalności w służbie Kościoła i świata.

„Powiedz Panu, że odtąd, ilekroć będziesz odprawiał bądź uczestniczył we Mszy świętej i udzielał bądź przyjmował Sakrament Eucharystii, będziesz to czynił z ogromną wiarą, z gorejącą miłością, jakby to było po raz ostatni w twoim życiu. I żałuj za swoją dawną opieszałość.

Poprzedni wpis | 2010-6-24Środa 30 czerwca
Następny wpis | 2010-6-24Piątek 2 lipca

Zostaw komentarz