Niedziela 21 maja

Niedziela 21 maja 

 

 

„Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

 

Czy my znamy Ducha Świętego, który mieszka w nas? Oczywiście nie możemy powiedzieć, że poznaliśmy Boga na wskroś, jest nieskończony, niezmierzony, wszechobecny- nie jesteśmy w stanie Go pojąć umysłem. Ale zapytajmy siebie, czy staramy się Go poznawać, czy szukamy relacji z Nim? Tyle razy bezmyślnie odmawiamy różne modlitwy, przez które prosimy o dary Ducha Świętego, zupełnie nie dostrzegając, że zostajemy nimi obdarowani. Czasem, nagle budzi się w nas pragnienie zrobienia czegoś dobrego- nie muszą to być jakieś wielkie rzeczy- np. myślimy sobie „A, pobawię się dziś po pracy z dziećmi, mecz nie zając- nie ucieknie”, albo „Ta nowa sąsiadka mieszka sama, może wpadnę do niej z ciastem na herbatę”. Za bardzo nie wiemy, skąd bierze się w nas ten pomysł, ale czujemy, że byłoby to dobre. Ale za chwilę… odzywa się nasz egoizm. Nagle jednak łatwiej nam jest powiedzieć „nie mam czasu” i spokojnie poleżeć przed tv, nagle sąsiadka staje się mniej ważna- w końcu po co mamy zawracać jej głowę. I te podszepty wygody po cichutku odwracają nas od czynienia dobra. Musimy być czujni na to, na jakie tory pozwalamy skierować nasze natchnienia. Jeśli czujemy, że pochodzą one od Boga, to nie odkładajmy tego na później. Panie, dodaj nam odwagi, otocz swoim miłosierdziem i przypominaj nam każdego dnia, że jesteśmy świątynią Twojego Ducha. W dobrych natchnieniach, które wkładasz nasze serca, bądź uwielbiony Panie!

 

 

Poprzedni wpis | 2017-5-19Sobota 20 maja
Następny wpis | 2017-5-21Poniedziałek 22 05 mh

Zostaw komentarz