Niedziela 26 03 mh

Niedziela 26 marca

„Na to odpowiedział: Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę. (…) Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego? On odpowiedział: A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył? Rzekł do niego Jezus: Jest Nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie.”

Centrum każdego świadectwa chrześcijanina oscyluje wokół osobistego spotkania z Jezusem. Kto spotkał żywego Boga w swoim życiu, to już nie jest już tym samym człowiekiem, którym był wcześniej. Można powiedzieć, że każdy z nas był niewidomym od urodzenia. Niemożność widzenia świata jest poważnym cierpieniem, ale niemożność kochania i bycia kochanym jest o wiele gorsza od ślepoty fizycznej. Ilekroć doświadczyłeś swoim życiu braku miłości, bliskości, zaufania i bezpieczeństwa, tylekroć pogrążałeś się w ciemnościach grzechu jako pewnej namiastce szczęścia. Być może czekałeś na spotkanie Jezusa, nie Tego rytualnego i od święta, ale Tego prawdziwego i zakochanego w tobie, przez dwadzieścia, trzydzieści, a może pięćdziesiąt lat swojego życia. Patrzysz z perspektywy na swoje życie, które ograniczało się do „żebrania o miłość”, często tam, gdzie nie było miłości, tam, gdzie były fałszywki poczucia szczęścia. Przyjmij dziś tę radosną nowinę: Bóg nie oskarża cię za tamten czas, On już wydał wyrok na Siebie, abyś Ty mógł żyć w pełni, kochać i być kochanym. Czy spotkałeś już Syna Człowieczego, który oddał za ciebie życie? Czy uwierzyłeś Jezusowi, którego widzisz przez Słowo Boże, Ciało i Krew? Pomyśl dziś, że skoro Jezus otworzył ci oczy na życie wieczne, to w naturalny sposób – w konsekwencji życia z Jezusem jesteś Jego świadkiem i jesteś w stanie dawać dobre świadectwo przed każdym, kto zapyta się ciebie: skąd to masz? Kto sprawił, że żyjesz inaczej niż większość ludzi? Kolejny tydzień Wielkiego Postu jest okazją by przyjrzeć się Światłu, które rozświeca ślepotę serca, tych miejsc, które wybierają grzech i trwanie przy swojej koncepcji na życie, bez odniesienia do Zbawiciela. Kiedy pozwolę przeniknąć się światłem Bożej miłości będę mógł z mocą i pewnością zawołać: „Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie” (Ps 23). Panie Jezu, Światłości Świata, świeć w moim sercu nieustannie, pragnę być dla Ciebie, bo Ty jesteś moim Panem i Zbawicielem!

 

 

Poprzedni wpis | 2017-3-25Sobota 25 03 mh
Następny wpis | 2017-3-26Poniedziałek 27 marca

Zostaw komentarz