Niedziela 8 stycznia

CHRZEST PAŃSKI

Wpływ chrztu na życie codzienne.


W drugim czytaniu św. Piotr przypomina ów mesjański początek, który mieli w pamięci liczni jego słuchacze, a którego niektórzy z nich byli świadkami. Wiecie – pisze – co się stało w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego, że Bóg był z Nim.

Przeszedł On dobrze czyniąc … Te sowa mogą być streszczeniem życia Chrystusa tu na ziemi. Takie też powinno być podsumowanie życia każdego ochrzczonego, gdyż całe nasze życie rozwija się pod wpływem Ducha Świętego; kiedy pracujemy, odpoczywamy, gdy jesteśmy radości, gdy świadczymy jedną z owych niezliczonych przysług, jakich wymaga życie rodzinne lub zawodowe…

Dzisiejsze święto zachęca nas do odnowienia świadomości zobowiązań podjętych w naszym imieniu przez rodziców lub chrzestnych w dniu naszego chrztu, do odnowienia naszego żarliwego oddania się Chrystusowi i woli walki o to, by być coraz bliżej Niego. Do odcięcia się od wszelkiego grzechu, nawet powszedniego, gdyż przyjmując ten sakrament, zostaliśmy powołani do świętości, do uczestnictwa w życiu samego Boga.

Przez chrzest stajemy się wiernymi, tego słowa podobnie jak drugiego, święci – używali wobec siebie pierwsi zwolennicy Jezusa i stosuje się je do dziś; mówi się o wiernych Kościoła. Będziemy wierni tylko wówczas, jeśli nasze życie – rozmyślaliśmy nad tym tyle razy – będzie zbudowane na mocnym i pewnym fundamencie modlitwy. Św. Łukasz napisał w Ewangelii, że Jezus po przyjęciu chrztu modlił się. Św. Tomasz z Akwinu wyjaśnia nam; przez tę modlitwę Pan uczy nas, że po chrzcie człowiekowi niezbędna jest wytrwała modlitwa, aby uzyskać wstęp do nieba; gdyż chociaż przez chrzest odpuszczają się grzechy, pozostaje jednak skłonność do grzechu, która walczy z nami od wewnątrz, i pozostaje także diabeł oraz ciało, które podjudza nas od zewnątrz.

Prócz dziękczynienia i radości z powodu tylu dóbr otrzymanych w tym sakramencie odnówmy dzisiaj naszą wierność Chrystusowi i Kościołowi, która niejednokrotnie wyrażać się będzie w wierności naszej codziennej modlitwie.

Poprzedni wpis | 2012-1-06Sobota 7 stycznia
Następny wpis | 2012-1-08Poniedziałek 9 stycznia

Zostaw komentarz