Niedzila 8 lipca

„Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”

Jezus czyniąc znaki i cuda podkreślał wielokrotnie znaczenie wiary ludzkiej. To wiara czyni cuda. To znane określenie ma w sobie prawdę. Prawdę zaczerpniętą właśnie z Pisma św. To drugie zdanie, które ważnym jest dla nas dzisiaj. Dzisiaj, ale nie tylko. On swoją drogę życiową znał od początku. Dojrzewał w niej przez trzydzieści lat u boku Matki, a wcześniej.  Teraz przyszła pora, by nauczać tej drogi innych. To było dla wielu zadziwiające. Jezus, ten zwykły człowiek, syn najzwyklejszego cieśli i prostej dziewczyny, głosi Słowo. A czyni to z wielką mocą. Do tego dochodzą znaki. I to nie sztuki magiczne, nie popisywanie się drobnostkami. To poważne sprawy. To uzdrawianie z chorób nieuleczalnych, chociażby takich jak trąd. To wskrzeszanie umarłych. To cuda rozmnożenia chleba i ryb, nakarmienie tysięcy ludzi kilkoma bochenkami chleba i kilkoma rybami, uczynione na oczach wszystkich. Nie mogło być tutaj mowy o oszustwie. Jednak mieszkańcy Nazaretu mieli wątpliwości. To nie mieściło im się w głowie.  Teraz jednak Jezus powrócił jako nauczyciel, prorok, uzdrowiciel. Mówił jak ktoś, kto posiada władzę. Z resztą czuć było moc w Jego słowach, na które często ustępowały złe duchy, znikały choroby, a ludzie źli przemieniali się w owieczki. To było nie do pojęcia! Mieszkańcy rodzinnego Nazaretu nie mogli tego pojąć. Nie potrafili zastąpić obrazu w sercu dawniejszego Jezusa, nowym – Prorokiem, Nauczycielem, Mesjaszem! Oni nie chcieli tego uczynić. Toteż Jezus niewiele zdziałał w tym miejscu znaków i cudów. Ze względu na ich niedowiarstwo. Dzisiaj Bóg pragnie powtórzyć nam słowa Jezusa: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony.” Niech to nie będą słowa, które nas przygnębią. Niech to będą słowa, które sprawią, że wsparci wiarą w moc Ducha Świętego danego nam przez Jezusa, kochać będziemy jeszcze więcej, ufać jeszcze bardziej i czekać mając w sercu pewność, że również poprzez nas Bóg przeprowadza swoją nową ewangelizację, że nasze serca służą Mu, by zatriumfowała Jego miłość i rozlewało się Jego miłosierdzie, że bliskie już jest Królestwo Niebieskie.

Poprzedni wpis | 2012-6-25Sobota 7 lipca
Następny wpis | 2012-7-10Poniedziałek 9 lipca

Zostaw komentarz