Piątek 16 06 mh

Piątek 16 czerwca

„Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.”

 

Słowa Jezusa mogą przerażać. Tak, to są słowa przestrogi dla wszystkich. O wiele bardziej przerażającą sprawą jest życie w grzechu, w odwróceniu się od Boga żywego w kierunku uwielbienia stworzeń. Jezus pragnie, abyśmy wszyscy byli w niebie, tam, gdzie nie ma nawet grama zła, a jest miłość, pokój i szczęście. Grzech jest rzeczywistością duchową, która dotyczy również naszego ciała. Jezus pokazuje swoim uczniom, że nie można pertraktować ze złem. Ono ma moc zniszczenia całego człowieka, począwszy od małego organu jakim jest oko – wzrok. Nie ma co się samemu usprawiedliwiać, że to, że popełniam grzech to jest sprawa innych osób i okoliczności. A co z moja decyzją, z moim wyborem? Przecież nikt na siłę nie zmusza mnie do grzechu. Coś jest takiego atrakcyjnego w grzechu, jakaś przyjemność i zadowolenie, że wybieram ten środek, aby to osiągnąć. Jezus mówi, że trzeba koniecznie wyłupać tę chorą część, aby ocalało całe ciało. To we mnie samym jest taka przestrzeń, taki brak miłości, który pragnę zapełnić namiastką szczęścia, wybierając właśnie grzech, jakby drogę na skróty przez ciemny las. Czy czuję się dobrze, kiedy wybieram jakikolwiek grzech? I jak się z tym czuję, kiedy zrealizuję ten mały cel? Jezus gorąco pragnie, byśmy każdego dnia zawierzyli Mu siebie, słuchali Jego głosu i szli za Nim, bo On jedynie zaspokaja wszystkie nasze potrzeby i pragnienia, które nie raz chcemy sami sobie zafundować wybierając grzech. Duchu Święty, umocnij nasze serca do wiary Jezusowi we wszystkim i odcinaniu się od dróg prowadzących do niewoli zła!

Poprzedni wpis | 2017-6-14Czwartek 15 06 mh
Następny wpis | 2017-6-16Sobota 17 czerwca

Zostaw komentarz