poniedziałek 5 grudnia

APOSTOLSTWO SPOWIEDZI

Spowiedź. Władza odpuszczania grzechów. Szacunek, wdzięczność i cześć przy przystępowaniu do tego sakramentu.


Pan spojrzał na chorego z olbrzymią litością: «Ufaj synu!» – powiedział do niego A następnie wypowiedział słowa, które wprowadziły wszystkich w zakłopotanie. Odpuszczają ci się twoje grzechy.

Kiedy zgrzeszył Dawid i padł u stóp Katana, ten rzekł do niego: «Pan odpuszcza ci też twój grzech -nie umrzesz. To Bóg mu przebaczył; Natan jedynie przekazał orędzie, które zwróciło Dawidowi radość i sens życia. Lecz Jezus przebaczał we własnym imieniu. To zgorszyło obecnych przy tym uczonych w Piśmie: «On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?».

Jest całkiem możliwe, że paralityk dzięki szczególnemu światłu doświadczył całej swej niegodności. Może właśnie w tym momencie, jak nigdy przedtem, zrozumiał konieczność bycia czystym wobec najczystszego spojrzenia Jezusa, który swoim bezgranicznym miłosierdziem przenikał do głębi jego duszy. Otrzymał wówczas bardzo wielką łaskę przebaczenia: była to nagroda za to, iż pozwolił sobie pomóc. Zaraz potem poczuł radość tak wielką, jakiej nigdy przedtem nie doświadczył. Taką radość przynosi każda szczera i pełna skruchy spowiedź. Jego paraliż nie miał już dla niego znaczenia. Jego dusza była czysta i spotkała się z Jezusem.

Pan chciał dać do zrozumienia wszystkim, również nam, którzy w ciągu wieków rozważać będziemy tę scenę, że posiada wszelką moc na niebie i na ziemi, ponieważ jest Bogiem; również moc odpuszczania grzechów. I udowodnił to poprzez cud całkowitego uleczenia tego człowieka.

Moc odpuszczania grzechów została przekazana przez Pana Jego Kościołowi w osobach Apostołów, aby, za pośrednictwem kapłanów, można ją było sprawować aż do skończenia czasów: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.

Kapłani sprawują władzę odpuszczania grzechów nie z własnej mocy, lecz w imię Chrystusa – in persona Christi – jako narzędzia w rękach Pana. Jedynie Bóg może przebaczać grzechy i czyni to w sakramencie spowiedzi poprzez swych posługujących kapłanów. Stanowi to temat pilnej katechezy, którą powinniśmy przeprowadzić wśród swego otoczenia. Wielu ułatwi to przystąpienie do tego sakramentu z miłością.

Skorzystajmy z dzisiejszej modlitwy, aby podziękować Panu za to, że pozostawił swemu Kościołowi, naszej Matce, tak olbrzymią moc: Dzięki Ci, Panie, że pozostawiłeś w zasięgu naszych rąk dar tak wielki i tak łatwo dostępny!

Również nam może pomóc ta chwila modlitwy, byśmy mogli zastanowić się przed Panem, jak wyglądają nasze spowiedzi: czy przeprowadzamy staranny rachunek sumienia, czy za każdym razem wzbudzamy żal, czy często się spowiadamy, czy jesteśmy absolutnie szczerzy wobec spowiednika, czy staramy się stosować do otrzymanych wskazówek. Może być to także dobry moment, by w obecności Boga zobaczyć, którym z naszych krewnych, przyjaciół czy kolegów możemy pomóc w przygotowaniu dobrego rachunku sumienia, albo którym bardziej potrzeba słowa zachęty skłaniającego ich do przystąpienia do tego sakramentu w ramach przygotowania się do Bożego Narodzenia. Oni, w głębi swojej duszy, na pewno tego pragną; a i Pan oczekuje, iż przystąpią do źródła miłosierdzia. Nie powinno nas zabraknąć. Jest to największy upominek, jaki możemy im sprawić.

Nasza Matka, Najświętsza Maryja Panna, Refugiumpec-catorum, będzie miała współczucie dla nich i dla nas.

Poprzedni wpis | 2011-12-03Niedziela 4 grudnia
Następny wpis | 2011-12-05Wtorek 6 grudnia

Zostaw komentarz