Poniedziałek 5 lipca

SPOTKANIE Z CHRYSTUSEM W KOŚCIELE

2. W Kościele uczestniczymy w życiu Chrystusa.


Nikt nie może powiedzieć, że kocha Boga, jeżeli nie obierze Jezusa jako drogi wyznaczonej przez sameg Boga: To jest mój Syn umiłowany (…), Jego słuchajcie! A byłoby niedorzeczne pragnąć być przyjacielem Chrystusa, gardząc zarazem Jego słowami i życzeniami.

Ludzie, którzy przybywają ze wszystkich stron do Jezusa, widzą w Nim kogoś, kto mówi o Bogu z mocą, widzą w Nim Nauczyciela. On sam jest Słowem Bożym, które stało się ciałem. I kiedy przyjmujemy naukę Kościoła, stajemy się związani z Nim: Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi.

Jezus jest nadto naszym Odkupicielem. On jest Kapłanem, obdarzonym wyjątkowym kapłaństwem, w którym sam Siebie poświęcił w ofierze jako przebłaganie za nasze grzechy. Chrystus nie sam siebie okrył sławą przez to, iż stal się arcykapłanem, ale uczynił to Ten, który powiedział do Niego: Tyś jest moim Synem. Jednoczymy się z Jezusem Kapłanem i Ofiarą, który czci Boga Ojca i nas uświęca, kiedy uczestniczymy w życiu Kościoła: szczególnie zaś w jego sakramentach, będących jakby boskimi kanałami, poprzez które płynie łaska do naszych dusz. Ilekroć je przyjmujemy, kontaktujemy się z samym Chrystusem, źródłem wszelkiej łaski. Dzięki sakramentom nieskończone zasługi zdobyte dla nas przez Chrystusa obejmują łudzi wszystkich epok i stanowią dla wszystkich mocną nadzieję życia wiecznego. W Najświętszej Eucharystii, którą Chrystus nakazał sprawować Kościołowi, ponawiamy Jego ofiarowanie się: To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę. Jedynie właśnie Eucharystia zapewnia nam życie, które On dla nas zdobył: Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam jest moje ciało za życie świata…

Warunek uczestniczenia w tej ofierze i uczcie tkwi w innym sakramencie, który Chrystus pozostawił swemu Kościołowi -w Chrzcie świętym: Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony… A jeżeli z powodu grzechów odłączyliśmy się od Boga, Kościół jest również środkiem przywrócenia naszej godności żywych członków Chrystusa: którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Pan nasz postanowił, że ten najgłębszy związek z Nim ma się dokonywać poprzez widzialne znaki życia sakramentalnego Kościoła. W sakramentach spotkamy również Chrystusa.

I chociaż czasami w Kościele pojawią się niesnaski, nie będzie nam trudno spotkać Chrystusa. Kiedy chodzi o spotkanie z Jezusem, nie ma znaczenia ani większość, ani mniejszość. Na Kalwarii stała jedynie jego Matka z kilkoma niewiastami i młodzieńcem, ale tam też, o kilka metrów dalej, był Jezus! W Kościele wiemy, gdzie znajduje się Pan: Tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Nawet zaparcie się Piotra nie spowodowało odwołania tych uprawnień. Po zmartwychwstaniu Pan potwierdził je uroczyście: Paś baranki moje (..,). Paś owce moje. Kościół znajduje się tam, gdzie znajduje się Piotr i jego następcy oraz wszyscy biskupi w jedności z nim.

Poprzedni wpis | 2010-7-03Niedziela 4 lipca
Następny wpis | 2010-7-03Wtorek 6 lipca

Zostaw komentarz