Środa 27 lipca

UKRYTY SKARB I DROGOCENNA PERŁA

3. Wielkoduszna odpowiedź na wołanie Pana.


Królestwo niebieskie podobne jest do kupca poszukujące pięknych pereł, który, gdy znajdzie jedną drogocenną perłę, sprzedaje wszystko, co ma, i ją kupuje… W porównaniu z nią – twierdzi św. Grzegorz Wielki – nić nie ma wartości. Dusza pozostawia to wszystko, co nabyła, wyzbywa się wszystkiego, co zgromadziła i uważa za brzydkie to, co wydawało się jej piękne na ziemi. W duszy tej bowiem lśni blaskowej drogocennej perły. Kto otrzymuje powołanie – niezależnie od swojej osobistej sytuacji – winien oddać Panu wszystko, czego On od niego wymaga, ale także często wszystko, co potrafi z siebie dać. Różne jednak bywają sytuacje i dlatego oddanie wszystkiego nie zawsze oznacza materialnie to samo. Osoba żyjąca w małżeństwie, na przykład, nie może ani nie powinna wyzbywać się tego, co z woli Bożej należy się jej krewnym. Nie może wyzbyć ; się miłości do żony lub do męża, oddania się swojej rodzinie, wychowania dzieci. Wręcz przeciwnie, w wypadku tej osoby ; oddanie wszystkiego oznacza prowadzenie życia i w nowy sposób, wykonując lepiej swe właściwe obowiązki. Oznacza także pracować więcej i lepiej, w sposób heroiczny realizować rodzinne obowiązki, poświęcać się dla chrześcijańskiego i ludzi, wychowania swoich dzieci, troszczyć się o inne zaprzyjaźnione rodziny, swoim postępowaniem i słowami mówić o Bogu; lepiej organizować swój czas na współpracę w zadaniach apostolskich… „W realnym życiu łudzi żonatych, którzy odkrywają swoje powołanie do małżeństwa, to «odkrycie» jawi się w konkretnym wymiarze powołania chrześcijańskiego, to jest jako rzecz radykalna, a ich odpowiedź, jako ważny aspekt ich całkowitego posłuszeństwa w wierze, w sposób konieczny zakłada wiele innych aspektów.

Kiedy pragnie się blisko podążać za Panem – w jakimikolwiek stanie i sytuacji – wiadomo, że nie można pozostawać zamkniętym w swoim małym, już urządzonym świecie, jakby to była rzeczywistość ostateczna. Wiadomo, że potrzeba oświecać innych, iść dalej, wejść głębiej w swoje środowisko, przekształcając je od wewnątrz i poszerzając krąg przyjaciół. Trzeba podjąć intensywne i ekstensywne apostolstwo, aby w świecie pogrążonym w ciemności nieść światło wielu ludziom.

Powołanie przez Pana jest największym wydarzeniem, jakie może nas spotkać, podobnie jak owych rybaków nad brzegiem jeziora Genezaret. Ale kroczenie za Jezusem z całkowitym oddaniem nie jest rzeczą łatwą. Kto zdołał się już bardziej lub mniej urządzić, kto uważa swoje życie za spełnione, może .„ w powołaniu odczuć zagrożenie dla tego spokoju, który uważa za swoje prawo. A tego właśnie wymaga Chrystus: zerwania z rutyną, z przeciętnością, z wygodnictwem. Powołanie zawsze wymaga wyrzeczenia się i głębokiej przemiany w naszym postępowaniu. Powołanie wymaga oddania Bogu tego wszystkiego, co zastrzegło się dla samego siebie, wyrzeczenia się przy wiązań, lenistwa, nietykalnych szańców, które trzeba zniszczyć, aby zdobyć bezcenny skarb, niepowtarzalną perłę. Poszukuje nas właśnie Jezus: Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem. A jeżeli On powołuje, daje również niezbędne łaski, aby ruszyć za nim, i iść przez całe życie. Święty Józef, nasz Ojciec i Pan ,-znalazł swój życiowy skarb i drogocenną perlę w dziele czuwania nad Jezusem i Maryją tu, na ziemi. Prośmy go, aby zawsze pomagał nam żyć w pełni i z radością tym, czego Bóg od każdego z nas wymaga. Chciejmy w każdej chwili być świadomi, żenić nie jest warte więcej aniżeli realizacja własnego, powołania.

Poprzedni wpis | 2011-7-25Wtorek 26 lipca
Następny wpis | 2011-7-25Czwartek 28 lipca

Zostaw komentarz