Sobota 06 05 mh

Sobota 6 maja

„Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.”

Z pewnością razem z apostołem Filipem pragniemy doświadczyć czegoś cudownego, poznać choć w małym skrawku oblicze Boga i umocnić się na drodze do nieba. Pytanie Filipa, choć jest pewną natarczywością wobec Jezusa, pokazuje coś bardzo prostego. Osobiste doświadczenie miłości Bożej, przeżywanie każdego dnia w Bożej obecności jest spełnieniem najgłębszych naszych pragnień i niezgłębionej naszej tęsknoty za byciem w domu, w domu Boga, w zupełnym bezpieczeństwie i radości. Prawdziwie, to widzenie Boga w zupełności wystarczy do życia w szczęściu. A czy nie jest tak, że uganiamy się bardziej za namiastkami szczęścia, w byciu zawsze na pierwszym miejscu, podziwianym, dumnym ze swych osiągnięć i oczekujący większych gratyfikacji? Warto zobaczyć te środki, którymi napełniamy serce, by zapełnić głód miłości Boga? Gdzie jest w naszych sercach ten korzeń zła, skłonności do wybierania grzechu? Jezus zadaje Filipowi pytanie z pewnym wyrzutem: tak długo jestem z tobą, a jeszcze nie poznałeś Mnie? Nie wystarczy tylko przebywać ze sobą. Do lepszego poznania drugiej osoby potrzebna jest otwartość serca na tajemnicę, którą jest bliźni, a dalej sam Jezus. Kto widzi w swym życiu Jezusa, w różnych wydarzeniach dnia, ten widzi również samego Boga, bo poznaje Go sercem, a nie oczami. Jezu, Synu Boga żywego, zmiłuj się nad nami i prowadź nas do coraz większego otwarcia na życie, które Bóg daje w obfitości!

 

 

Poprzedni wpis | 2017-5-05Piątek 05 05 mh
Następny wpis | 2017-5-06Niedziela 07 05 mh

Zostaw komentarz