Sobota 12 listopada

MODLITWA BŁAGALNA I MIŁOSIERDZIE BOŻE

Wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny.


Lud chrześcijański w ciągu wieków odczuwał potrzebę kierowania swoich próśb do Pana przez pośrednictwo Jego Matki, która jest jednocześnie naszą Matką, przez Maryję. W Kanie Galilejskiej okazała swoją moc wstawienniczą. Prosi Jezusa o cud w imieniu nowożeńców, na których wesele przybyło więcej przyjaciół i znajomych, niż się spodziewali. Pan odpowiedział, że Jego godzina jeszcze nie nadeszła, ale została przyspieszona na prośbę Matki. „W życiu publicznym Jezusa – podkreśla Sobór Watykański II – Matka Jego pojawia się znamiennie, i to na początku, gdy na godach weselnych w Kanie Galilejskiej, litością przejęta, spowodowała swym wstawiennictwem początek znaków Jezusa Mesjasza. Dziełu Odkupienia od samego początku towarzyszy obecność Maryi. Przy tej okazji nie tylko obficie została zaspokojona potrzeba wina na uczcie weselnej, ale także, jak wyraźnie wskazuje Ewangelista, cud ten umocnił wiarę tych, którzy szli za Jezusem. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Najświętsza Maryja Panna, zawsze wrażliwa na trudności i potrzeby swoich dzieci, stanie się drogą, którą szybko podążają nasze prośby do Jej Syna. Kiedy drogi te są kręte, prostuje je. „Dlaczego są tak skuteczne prośby Maryi wobec Boga?” – pyta św. Alfons Liguori. I odpowiada: „Modlitwy świętych są modlitwami Matki, stąd wypływa ich skuteczność i powaga, a ponieważ Jezus niezmiernie kocha swoją Matkę, nie może Ona Go prosić bez wysłuchania (…)

Ażeby dobrze poznać dobroć Maryi, przypomnijmy sobie to, co podaje Ewangelia (…). Zabrakło wina z powodu ubóstwa nowożeńców. Nikt nie prosi Najświętszej Maryi Panny, by wstawiła się przed swoim Synem w imieniu zakłopotanych małżonków. A przecież serce Maryi, które nie może nie współczuć nieszczęśliwym, skłania Ją, by sama wzięła na siebie zadanie pośredniczki i prosiła Syna o cud, chociaż nikt Jej o to nie prosił.

Dzień dzisiejszy, sobota, którą chcemy w szczególny sposób poświęcić Najświętszej Maryi Pannie, jest dobrą okazją, aby zwracać się do Niej częściej i z większą miłością. „Proś Matkę swoją, Maryję, św. Józefa i swego Anioła Stróża, aby powiedzieli Panu to, czego ty z powodu swojej tępoty wyrazić nie potrafisz.

Poprzedni wpis | 2011-11-09Piątek 11 listopada
Następny wpis | 2011-11-12Niedziela 13 listopada

Zostaw komentarz