Sobota 16 lutego

„Nie potrzebują lekarza zdrowi”. 

Zawsze na początku Mszy świętej uznajemy swoją grzeszność. Ale czy za każdym razem jesteśmy świadomi wypowiadanych słów, czy bezmyślnie powtarzamy wyuczone regułki? Tak, jestem grzesznikiem i ciągła świadomość własnego grzechu powinna powstrzymywać mnie przed oceną drugiego człowieka. Jezus przychodzi do tych, którzy Go potrzebują. Jeśli będę „idealny” On pójdzie do tego, który Go wyczekuje i pragnie zmiany. Mimo to, Jezus nigdy mnie nie przekreśli, ale będzie cierpliwie czekał, aż przejrzę na oczy i uznam swoją słabość. Wtedy nie będę już patrzył na innych jak na gorszych, ale razem z nimi, grzesznikami będę wyczekiwał Tego, który ma moc uzdrowić moje słabości.
Poprzedni wpis | 2013-2-14Piątek 15 lutego
Następny wpis | 2013-2-16Niedziela 17 lutego

Zostaw komentarz