Sobota 17 03 mh

Sobota 17 marca

„Wrócili więc strażnicy do arcykapłanów i faryzeuszy, a ci rzekli do nich: „Czemu go nie pojmaliście?” Strażnicy odpowiedzieli: „Nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek”.”

Pozytywną cechą wszystkich bohaterów tej ewangelii jest ich szczerość względem siebie. Nikt nie ukrywa swoich przekonań. Nawet strażnicy nie wypełnili swojego polecenia, bo usłyszeli na żywo Jezusa i być może uwierzyli Jemu. To może nas zadziwiać jak Słowo Boże rozbraja człowieka, czyli jak działa na jego umysł i serce, że potrafi zmienić swoje patrzenie na życie. Tyle tylko zależy to już od każdego z nas, z jakim nastawieniem serca przyjmuje Słowo Boże. Największą blokadą do przeżycia przemiany życia jest, tak jak w sytuacji arcykapłanów i faryzeuszy, zamknięcie serca na Jezusa, w postawie: „bo my wiemy…” Bo my doskonale wiemy, skąd przyjdzie Zbawca… Bo my jesteśmy oświeceni i nie potrzebujemy od nikogo pouczenia. Można powiedzieć, że my jesteśmy autorami prawdy, więc po co w ogóle zastanawiać się na kimś takim, kto powoduje polaryzację w społeczeństwie. Lepiej go usunąć dla, jak to się mówi, świętego spokoju. Tylko pozostaje pytanie dla tych, którym obecność Jezusa przeszkadza w społeczeństwie czy w rodzinie – w imię czego chcą zachować święty spokój wyrzucając Jezusa poza skromny nawias swojego życia? Jeśli nie Jezus, to kto ma im pomóc w życiu, którego ograniczenia są dosyć dobrze znane i przeżywane? W kim albo w czym szukają sensu swojego życia? A w sytuacji granicznej, jaką jest śmierć, do kogo będą wołać o ratunek? Do samych siebie? Być może wtedy z przerażeniem zobaczą cały dobytek swojego życia, jak wymownie milczy wobec tajemnicy życia i śmierci. Dla każdego człowieka jest szansa na zwrot w swoim życiu w kierunku Boga. Nawet przez przysłowiowy przypadek można przeżyć najważniejsze spotkanie życia, które nie pozostawi człowieka obojętnym wobec osoby Jezusa Chrystusa. Dziś wybierasz swoją przyszłość. Jaka ona będzie zależy jak odpowiesz na spotkanie z Jezusem. Duchu Święty, wlej w nasze serca swoją łaskę, swoje światło poznania Boga, byśmy coraz bardziej Go kochali, ponieważ On jest wierny swojej miłości do człowieka, aż po krzyż, aż po swoje życie, które daje dla nas. Chwała Tobie, Jezu, Miłosierny Panie!

Poprzedni wpis | 2018-3-15Piątek 16 03 mh
Następny wpis | 2018-3-17Niedziela 18 03 mh

Zostaw komentarz