Sobota 7 sierpnia

POTĘGA WIARY

Im większe są przeszkody, tym większe otrzymujemy łaski.


Panie, dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić? Dlaczego nie mogliśmy zdziałać dobra w Twoim imieniu? Św. Marek Ewangelista i wiele rękopisów, które zachowują tekst św. Mateusza, dodają te słowa Pana: Ten rodzaj (diabła) można wyrzucić tylko modlitwą i postem.

Apostołowie nie potrafili wyzwolić tego opętanego z powodu braku niezbędnej wiary; wiary, która winna się wyrażać w modlitwie i umartwieniu. Również my spotykamy się z ludźmi, którzy potrzebują tych nadprzyrodzonych środków, aby wydostać się z okopów grzechu, ignorancji religijnej itp. Z duszami dzieje się podobnie jak z metalami: topią się one w różnych temperaturach. Wewnętrzna zatwardziałość serc, im bardziej pogrążone są w złu, wymaga tym większych środków nadprzyrodzonych. Nie pozostawiajmy dusz w bezruchu z powodu braku modlitwy i postu.

Wiara tak mocna jak ziarnko gorczycy potrafi góry przenosić – uczy Pan. Prośmy często w ciągu dzisiejszego dnia i podczas tej modlitwy o wiarę, która przynosi obfitość środków nadprzyrodzonych i ludzkich. Tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. „Przed nią padają góry, najstraszliwsze przeszkody, jakie możemy spotkać na drodze, gdyż nasz Bóg nie przegrywa bitew. Idźcie wiec in nomine Domini, z radością i ufnością w imieniu Pana. Bez pesymizmu! Jeżeli pojawią się trudności, łaska Boża również okaże się obfitsza; jeżeli pojawi się więcej trudności, z nieba spadnie więcej łask Bożych; jeśli są liczne trudności, liczne są też łaski. Pomoc Boża jest proporcjonalna do trudności, jakie świat i diabeł stawiają pracy apostolskiej. Dlatego ośmielę się twierdzić, że wypada, aby były trudności, ponieważ dzięki temu otrzymamy więcej pomocy Bożej: Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała

się łaska. Największe przeszkody wobec cudów, których Pan chce dokonać w naszych duszach we współpracy z nami, mogą pochodzić przede wszystkim od nas samych. Przy czysto ludzkim spojrzeniu możemy pomniejszyć horyzont, który Bóg ustawicznie otwiera przed przyjaciółmi, krewnymi, kolegami z pracy lub ze studiów albo znajomymi. Nie uważajmy nikogo za niezdolnego do pracy apostolskiej. Jak tylekroć wykazali Świeci, słowo niemożliwe nie istnieje w duszy, która prawdziwie żyje wiarą. „Bóg zawsze jest ten sam. – Potrzeba ludzi wiary, a powtórzą się cuda, o których czytamy w Piśmie Świętym.

Ręka Boża, jej moc nie zmniejszyła się! Również dzisiaj dokonuje takich samych cudów.

Poprzedni wpis | 2010-8-04Piątek 6 sierpnia
Następny wpis | 2010-8-08Niedziela 8 sierpnia

Zostaw komentarz