Wtorek 31 października

Wtorek 31 października

„Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło.”


Może nieraz wydaje nam się, że nasza opinia nic nie znaczy, że jesteśmy bezużyteczni w porównaniu z innymi, że nasze miejsce zawsze jest w kącie, z tyłu. Z innej strony – może przyzwalamy sobie na „małe grzeszki”, uważając je za nic nieznaczące. Jednak wszystko, co się w nas, w naszym życiu wydarza, ma znaczenie, ma moc. Wypowiedziane przez nas miłe słowo, którego my może nie będziemy jutro pamiętać, może stać się czyimś pocieszeniem w najodpowiedniejszym momencie. Mały gest może pokazać drugiemu człowiekowi, że nam na nim zależy. Tak samo w druga stronę – jeśli ulegamy małej pokusie, zakwasza ona nasze sumienie jak zaczyn całą mąkę, powoli, stopniowo… Dlatego musimy wzrastać w tym, co dobre, sukcesywnie eliminując z naszego życia to, „co ma choćby pozór zła”. Panie Jezu, prowadź nas i wypełniaj Tobą, Twoją odwagą do życia w pełni, byśmy z ziarnka gorczycy przemieniali się w wielkie drzewo, które będzie wsparciem dla innych, bezpiecznym azylem dla drugiego człowieka. „Moc w słabości się doskonali”. Pomóż nam Panie rozkwitać w Tobie. 

Poprzedni wpis | 2017-10-30Poniedziałek 30 października
Następny wpis | 2017-11-01Środa 1 listopada

Zostaw komentarz